Poprzednie lata przyzwyczaiły drogowców do możliwości wykonywania prac budowalnych na przełomie grudnia i stycznia. Tegoroczna zima miała swoją prawdziwą odsłonę, co zmusiło wykonawców miejskich inwestycji do wstrzymania prac już pod koniec 2025 roku. Wraz z początkiem marca sukcesywnie prace mają być wznawiane.
Wszystko na to wskazuje, że zima odpuściła na tyle, że można wrócić do kontynuacji prac drogowych. Spółka Łódzkie Inwestycje, która odpowiedzialna jest ich realizację zaczęła przegląd placów budowy w terenie.
Drogi w Łodzi. Miejscy urzędnicy sprawdzają inwestycje po zimie– Sprawdzimy wszystkie te ulice, które rozpoczęły się w zeszłym roku, a się jeszcze nie skończyły, czyli te prace, które zostały wstrzymane przez zimową pogodę. Tutaj taki gruntowny przegląd również się rozpoczął – zapowiedział wiceprezydent Łodzi Tomasz Piotrowski. – Sprawdzimy oczywiście zabezpieczenie terenów prac i nie pozwolimy firmom wykonawczym rozpoczynać prac, póki gruntownie nie sprawdzimy, czy zwyczajnie jest taka możliwość. Chcemy, żeby to była dobra, jakościowo praca.
Dotyczy to także inwestycji oddanych w ostatnich latach. Tutaj, prócz pracowników ŁI, na ulicach będą sprawdzać także inspektorzy Zarządu Dróg i Transportu. – Ulice są oczywiście na gwarancji, jeżeli wyłapiemy jakieś elementy do poprawy, jakieś wady, których wcześniej nie było widać przed zimą. Będziemy wzywać wykonawców, żeby w ramach gwarancji te ubytki ponaprawiali – wyjaśnił wiceprezydent Łodzi.
Ponad 30 inwestycji do skończenia lub dalszej realizacji w 2026 roku
– Będziemy w tych pierwszych tygodniach [marca] starali się wracać na te inwestycje, na których najbardziej nam zależy, a które były realizowane i powinny się jak najszybciej zakończyć. Tak, żeby oddać miejsce nowym, zaplanowanym na ten rok realizacjom – tłumaczył Marcin Dyguda ze spółki Łódzkie Inwestycje.
Na liście są 32 lokalizacje inwestycji, których nie udało się zakończyć lub rozpocząć w 2025 roku oraz które będą kontynuowane w 2026 roku. Urzędnicy wymieniają tutaj m.in. ulice: Lutomierską, Gandhiego, Górniczą, Marysińską, Szklaną, Struga, Łanową czy Uniwersytecką. Wraz z początkiem marca wykonawcy miejskich inwestycji sukcesywnie mają wznawiać prace je kończyć. Magistrat nie zamierza bowiem ruszyć z pracami zaplanowanymi na 2026 rok, kiedy większa cześć poprzednich inwestycji nie zostanie zakończona. Chodzi o to, żeby nie paraliżować miasta.
Jak słyszymy, póki co tegoroczny harmonogram nie jest zagrożony. Natomiast łódzcy urzędnicy zakładają, że dwa stracone przez pogodę miesiące, mogą mieć pewien wpływ na tempo pracy w kolejnych miesiącach bieżącego roku. Warto wspomnieć, że w bieżącym roku remont obejmie 82 ulice w całym Łodzi oraz utwardzenie 24 ulic gruntowych, na których pojawi się nowa asfaltowa nawierzchnia.